admin

Według przytoczonej hipotezy fakt istnienia prądów czynnościowych można zredukować do bardzo prostego zjawiska. Zjawisko takie bardzo łatwo możemy uskutecznić na następującym modelu. Do dużej kwadratowej szklanej wanny (l bok 40 em), warstwę 3 mm grubą zgęszczonego rozczynu siarczanu cynkowego, mniej więcej w środku, wstawiamy 2 druty cynkowe, zakończone spiczasto, których końce dobrze naamalgowane (odległość miedzy drutami 20—30 cm); druty te łączymy z galwanometrem. Ponad wann4 na osobnych szynach, przebiegających równolegle do linii, na której się znajdują owe druty, w odległości od nich 20—30 mm umieszczamy płytkę (wózek) która z jednej strony jest przyczepi0na do silnej sprężyny, z drugiej zaś posiada haczyk, na. którym możemy utrzymać, jednocześnie spreżyne. W kauczukowej płytce, również pionowo, ustawiamy druty cynkowe, posiadające płaskie naamalgowane zakończenia. Odległość między temi drutami ma wynosi: miedzy pierwszym i drugim 20 mm; drugim a trzecim —2 mm; między trzecim a czwartym —20 mm. Druty cynkowe być tak długie, żeby, gdy wózek znajduje się na szynach, oraz, gdy zwolniony z haczyka, pod wpływem działania sprężyny szybko się przesuwa do przeciwległej Ściany wanny, przez cały czas były zanurzone przynajmniej na. głębokość 1 mm w rozczynie siarczanu cynkowego. Badania na schemacie tym świadczy fakt ten może znleźć tylko od zmian w natężeniu prądu drugiego c d; możemy bowiem te fazę zmniejszać albo zwiększać w porównaniu z pierwszą, zmieniając nateżenie drugiego; gdy natężenia stają się bardzo małe, faza ta znika zupełnie. Fakt więc obserwowany w mięśniach świadczy, że faza druga, zależna od anabolizmu, jest zmienna i charakteryzuj względem indywidualność mięśnia, mianowicie jego zdolności momencie. Pozostaje nam jeszcze rozważyć, co może być przyczyną nagłych, odwrotnych zmian potencyału w mięśniu podczas przejścia jego w stan czynny i odwrotnie ze stanu czynnego w stan spoczynku. Wobec dzisiejszego stanu fizyki można przypuścić tylko jedno, że przyczyno-zmiany chemiczne, które w czynnych cząsteczkach mieśnia zachodzą, mogą wytworzyć siłę elektromotoryczną, którą galwanometr mógłby wykazać, potrzeba jeszcze, jak widzieliśmy wyżej, by odprowadzenie do galwanometru bylo niesymetryczne. Wszystkie 3 komory napełniamy wodą, lub bardzo słabym rozczynem soli kuchennej za pomocą niepolaryzujących się elektrod dwie boczne komory łączymy z galometrem; gdy ten obwód galwanometru zamykamy, nie otrzymujemy oczywiście najmniejszego wychylenia: cały obwód nie posiada żadnej siły elektromotorycznej, którą moglibyśmy wykazać. Jeżeli następnie do środkowej komory szybko po sobie zanurzymy 2 płytki hubkowe, jedna namoczoną w 1/4 normalnym kwasie siarczanym, drugą w normalnym ługu sodowym, to  prąd, który teraz powstaje, otrzymamy wychylenie dwufazowe, zupełnie analogiczne do krzywej prądu mięśniowego. Doświadczenie tylko przytoczone upoważnia do przypuszczenia, że podobne stosunki mogą, zachodzić także w mięśniu, że gdy cząsteczka włókienka staje się czynna i w niej wskutek rozkładu powstają nowe związki np. o charakterze kwasowym, dyfuzya tych związków w obie strony włókienek czy z powodu różnic w budowie, czy też, z powodu róznic, które napotyka ruchliwość jonów w cząsteczkach nieczynnych i czynnych samej protoplazmy staje się niejednakową, powstaje pewna niesymetryczność, skutkiem której zjawia się prąd fazy pierwszej. Odwrotny fakt może mieć miejsce, gdy cząsteczka czynna przechodzi w stan spoczynku, i to może powodować faze drugą, charakter zaś przebiegu prądu podczas fazy pierwszej i drugiej jest niejako wyrazem przebiegu samej reakcyi. [więcej w: oczyszczacz powietrza, oczyszczanie organizmu, otolaryngolog elbląg ]

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)