admin

Hamowanie odruchów może być wywołane, względnie wzmocnione, przez drażnienie nerwów dośrodkowych a więc właściwie też na drodze odruchowej. Tak możemy bardo łatwo zahamować opisany wyżej odruch skrzeczenia u żab, pozbawionych półkul mózgowych przez to, że uciśniemy silnie łapkę, albo przez przyłożenie do skóry kończyn lub tułowia papierka, napojonego kwasem siarkowym. Odruch, który z łatwością u żaby otrzymać można przez mechaniczne drażnienie łapki, ustaje lub przynajmniej staje się znacznie słabszym, gdy równocześnie drażnimy dośrodkowy koniec nerwu kulszowego drugiej łapki. Obecność mózgu lub nawet środomózgowia do tego nie jeșț koniecznie T0trzebną. Objawy bowiem hamowania obserwować możemy także u żab, u których pozostawiono țylko rdzeń pacierzowy. Podobne hamowanie odruchowe występuje i u zwierząt ssących. Jeżeli umieścimy psa z przeciętym rdzeniem pacierzowym w ten sposób, aby tylne kończyny wolno wisiały, występują u niego rytmiczne ruchy wahadłowe tych kończyn. Są to ruchy odruchowe spowodowane przez mechaniczną podnietę, jaką tworzy samo ciążenie łapek. Otóż te ruchy zastanowić można przez ucisk ogona. Podobnie można przez drażnienie skóry zahamować i inne odruchy (odruchy ścięgniste, erekcyę i t d.). Hamowanie odruchów przez drażnienie nerwów dośrodkowych jest od dawna znane, a posługujemy się nierzadko niem życiu codziennem. Znany jest sposób stłumienia kichania przez tarcie nosa; niektóre osoby chcąc wstrzymać się od płaczu zagryzają wargi, inni, aby stłumić Śmiech, szczypią się i t. d. Fakt, że hamowanie odruchów występuje także po zupełnem odcięciu rdzenia od wyższych części układu nerwowego, wskazuje dowodnie, że zjawisko to nie zależy od jakichś osobnych ośrodków, których specyalną funkcyą byłoby tłumienie Czynności ośrodków odruchowych lub obniżanie ich pobudliwości, lecz że jest zjawiskiem ogólnej natury, własnością wszystkich lub przynajmniej znacznej ezę4ei ośrodków odruchowych. Wpływ wyższych ośrodków układu nerwowego na odruchy nie zawsze iednak bywa zmiemny. Zdarza się niekiedy, że stan czynny tych ośrodków ułatwia właśnie występowanie odruchów. Zjawisko to badał dokładniej Exner i nadał mu nazwę torowania. O torowaniu odruchów poucza nas np. następujące doświadczenie: Jeżeli na skórę kończyny królika lub psa stosować będziemy podniety subminimalnes t. j. o takiem natężeniu, które jeszcze nie daje odruchu, to drażniąc równocześnie albo bezpośrednio przedtem lub potem tę ezęśó kory mózgowej, która zaopatruje daną kończynę również podnietą submillimalną, a więc też jeszcze nie skuteczną, wywołamy przez to prawidlowy odruch. Mamy tu właściwie do czynienia z pewną formą sumowania, tylko że tu (podobnie jak w hamowaniu) dwie podniety zaczepiają układ nerwowy w dwóch różnych miejscach (w nerwie obwodowym i w układzie nerwowym środkowym), a działają pośrednio na jeden i ten sam ośrodek. Podobnego rodzaju torowanie odruchów może się odbyć działaniem podniety i na obwodowe zakończenia nerwowe. Liczne spostrzeżenia dowodzą, że niektóre podniety, działające na zmysły, jak np. podniety słuchowe i wzrokowe zwiększają odruchy lub sprawiają ich zjawianie się tam, gdzie ich niema. Tyczy się to zarówno zwierząt jak i człowieka, u którego n. p. udaje się czasem łatwiej wywołać t. zw. odruch kolanowy przez równoczesne pocieranie skóry. [patrz też: powiększanie ust poznań, leczenie nietrzymania moczu, ginekologia ]

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)